jonas i paola mają kuchnię pod kontrolą!

gotowanie potrafi sprawiać tyle radości! kluczowe są przede wszystkim właściwe składniki. co jeśli w szafce z zapasami panuje kompletny miszmasz i w ogóle nie wiecie, czy macie wystarczającą ilość mąki, przecieru pomidorowego itp.? dobra organizacja artykułów spożywczych nie tylko pozwoli Wam mieć nad wszystkim kontrolę, lecz także ułatwi utrzymanie porządku.

Andrea, która delikatnie mówiąc, sama nie przepada za sprzątaniem, zdradza nam na swoim blogu misskonfetti.de triki, dzięki którym jej kuchnia jest zawsze wysprzątana oraz uporządkowana. I nie chodzi tylko o to, aby blaty były czyste, lecz żeby cała kuchnia była dobrze zorganizowana, obojętne, do której szafki lub szuflady się zajrzy. Dzięki naszym małym pomocnikom każdy kąt będzie wyglądał elegancko, a przede wszystkim będzie wysprzątany!

*** Wpis gościnny ***

artykuły spożywcze układaj w lodówce w koszykach.

Od dawna jestem fanką koszyków w lodówce, bo dzięki nim można w praktyczny sposób poukładać jedzenie. Poza tym, można szybko sięgnąć po cały koszyk i nie wyjmować rzeczy sztuka po sztuce. W ten sposób można też bardzo sprawnie wyczyścić lodówkę. Wyjąć wszystkie koszyki, przemyć, włożyć je z powrotem do środka i gotowe. A kto mnie zna, ten wie, że niechętnie poświęcam zbyt dużo czasu na sprzątanie. Małe koszyki jonas, dostępne w różnych rozmiarach i kolorach, wyglądają ponadto bardzo ładnie.

prawidłowe przechowywanie w lodówce.

Nie w każdym miejscu w lodówce temperatura jest taka sama, dlatego też właściwe ułożenie ma spore znaczenie. Nowsze lodówki często posiadają specjalne przegródki, w których można ręcznie dostosować temperaturę i wilgotność powietrza. Jednak również ci, którzy nie mają w swoich lodówkach takich przegródek, mogą zadbać o odpowiednie przechowywanie żywności.

Na samej górze jest najcieplej, od 8 do 10 stopni. Dlatego tutaj najlepiej jest pozostawić jedzenie o dłuższych terminach przydatności do spożycia.

Na półkach poniżej, gdzie temperatura wynosi ok. 5 stopni, znajduje się doskonałe miejsce na wszystkie produkty mleczne. Tu będzie dobrze serom, jogurtom, twarogom itp.

Najniższa półka to najchłodniejsze miejsce w lodówce, jest tam ok. 2-3 stopni. Tutaj należy przechowywać produkty, które szybko mogą się popsuć, takie jak mięso lub ryby.

Szufladę na warzywa chroni nieco płyta szklana i tam znów jest odrobinę cieplej – 8-10 stopni. Tu – na co wskazuje nazwa jest właściwe miejsce na owoce i warzywa.

W przegródkach na drzwiach lodówki też jest raczej ciepło – ok. 9 stopni. To dobre miejsce na jajka i masło, gotowe sosy, tubki czy butelki.

organizacja żywności niewymagającej chłodzenia.

Wszystko, co nie musi być chłodzone można przechowywać w dowolnej szafie. Ja sama – jak prawie wszędzie – do przechowywania żywności preferuję szuflady, bo wtedy mam natychmiastowy przegląd ich zawartości. Na szczęście w mojej kuchni, pod lodówką mam dwie szuflady; w górnej umieszczam składniki do pieczenia i artykuły śniadaniowe, w tej niższej wszystko, czego potrzebuję do gotowania.


Również w tym miejscu sprawdzają się koszyki, szczególnie na małe elementy, dzięki czemu nie powstaje bałagan. Na wszystko, co można wsypywać polecam ponadto pudełka na produkty sypkie. Oczywiście, mąkę, cukier itp. można też przechowywać w oryginalnym opakowaniu. Jednakże lepiej umieścić je w opakowaniu szczelnym, bo inaczej mogą się w nich zagnieździć mole spożywcze. Poza tym, nie zdarzyło się jeszcze, przynajmniej mi, tak operować naruszoną torebką mąki, żeby przynajmniej odrobiny nie rozsypać naokoło. Może to mieć oczywiście związek z moją niezdarnością.

Przez długi czas trzymałam mąkę, cukier, kakao itp. w ślicznych szklanych słojach. Wyglądało to nawet ładnie, było jednak bardzo niepraktyczne. Albo musiałam manipulować łyżką, albo podczas wysypywania wychodziło ze słoja więcej, niżbym sobie tego życzyła. Dlatego teraz naprawdę cieszę się z tych praktycznych pojemników na produkty sypkie. Wszystko jest bezpiecznie zapakowane, widzę, co jest w środku, a przede wszystkim mogę z łatwością dozować to, czego potrzebuję. Pojemnik paola dostępny jest też w kilku rozmiarach, a co ważne, nie zawiera bpa.

Ponieważ mieszkam sama, nie mam zbyt dużych zapasów. W dużej rodzinie wygląda to z pewnością inaczej. Jednak nawet ja posiadam zawsze niewielkie zasoby podstawowych produktów spożywczych. Tych jednak nie trzymam w kuchni, lecz w moim schowku. Również w tym miejscu pilnuję, żeby zbyt dużo nie kupować i nie zastawiać całej przestrzeni, ponieważ inaczej tracę przegląd sytuacji i jedzenie się psuje.

Andrea, dziękujemy za to, że zabrałaś nas do swojej kuchni!

keep on keeping!